Zbierz się w sobie i podnieś swój poziom najwyżej jak się da!
Stań się prawdziwym mężczyzną.
Kobiety chcą być po prostu zabrane! Chcą być przyciągnięte!
To gdzie zmierzam teraz to ostatni etap tego wszystkiego. Nie ma niczego wyżej, ale jednocześnie sam ten etap jest stałym rozwijaniem.
To jest niewykrywalna "gra"! Bo tą grą jesteś TY.
Nie ma nic ponad Ciebie. To Ty jesteś rutynami, openerami i technikami. To jest całkowicie niewykrywalna gra.
Ważne jest by słuchać swojego rdzenia. Prawdziwego ja wewnątrz siebie. Być mężczyzną aż do tego rdzenia.
Jest jedna rzecz, która różni frajera od mistrza. Jedna RZECZ.
100% WIARA!
Jeżeli masz 100% wiary to możesz wszystko. Każdy set się otworzy! Jeżeli dasz z siebie 100% to będzie prawdziwe BOOM! Nie 99% bo wtedy Cię zleją i uciekną... albo 50% - może dostaniesz od nich wtedy 5% uwagi.
TYLKO 100%!
Tu nie chodzi o techniki. To całe PUA to gówniany marketing. Jeden guru mówi całkiem coś innego niż drugi. Dwie skrajne rzeczy i obie działają.
Nie chodzi o słowo.
Pytanie nie CO? tylko JAK?
Ja wierzę, że jestem najbardziej zajebistym kolesiem na tej planecie. Czy to jest urojeniowa wiara? Tak... ale czy to może mi pomóc? OWSZEM!
Ty jako osoba jesteś całkowicie spełniony. Niczego nie potrzebujesz, niczego Ci nie brakuję. To wszystko jest w Tobie! Nie szukaj potwierdzenia swojej wartości w świecie zewnętrznym. To Cię zniszczy. Dobra przesadzam, ale nie na tym rzecz polega. Świat zewnętrzny nie określa Ciebie.
Mnie nie obchodzi czy ludzie mówią, że jestem zajebisty. Mam w dupie ile mam pieniędzy. Nie potrzebuję potwierdzenia tego, że jestem zajebistym.
Wchodzisz do klubu i wiesz, że w tej chwili jesteś całkowicie spełniony! Jesteś najlepszy. Twoja gra jest idealna. Nie potrzebujesz niczego.
To jest podstawa.
Jeżeli w rdzeniu wierzysz w to, pochłoniesz do swojego świata kobietę.
Jesteś całkowicie godny każdej kobiety na tym świecie.
Zamiast brać coś od innych oferujesz wartość! Oferujesz energię, pozytywne wibracje. Nie potrzebujesz niczego od innych. Jesteś jak muzyka. Dajesz z siebie wszystko i nie patrzysz na nikogo. Uzewnętrzniasz się. Nie potrzebujesz żadnego potwierdzenia. Pierdoli Cię to czy reakcja będzie zła czy dobra. Jesteś muzyką... muzyka się nie zmienia tylko gra dalej. Nikt z zewnątrz nie jest w stanie zmienić Twojego stanu emocjonalnego, bo tylko Ty masz na niego wpływ!
Tylko Ty nim kontrolujesz.
Nie ma dla Ciebie tej jednej wyjątkowej kobiety. Masz ich dostatek. Jest mnóstwo wyjątkowych kobiet. Nie ta, to będzie druga. Nie jesteś związany tak emocjonalnie przy podejściu z kobietą. Wiesz, że masz WYBÓR!
"Heh pójdę i znajdę kolejną" !!!
Jesteś cool i nie potrzebujesz zewnętrznego potwierdzenia Twojej wartości.
PIERDOL CO INNI O TOBIE POMYŚLĄ!
SŁUCHAJ SWOJEGO RDZENIA!
Jeżeli masz na coś ochotę i tak mówi Ci twój rdzeń to zrób to!
Chcesz loda na patyku to go kup a nie bój się, że w kolejce jest gorąca laska i wyjdziesz na dziecinnego.
Bierz to co pragniesz kiedy chcesz.
Ty narzucaj swój świat. Swoją imprezę. Nie wchodź do ich świata.
Sety w klubach. Każdy z nich ma swoją imprezę, swoją energię. Nie wchodź w ich świat. Narzuć im swoją energię. Pochłoń ich!
Bądź imprezą wszędzie! Baw się zajebiście ze znajomymi. Żartuj, śmiej się, wygłupiaj i gdy zobaczysz kobietę złap ją i pochłoń do swojej rzeczywistości.
Kim chcesz być: frajerem czy mistrzem?
Weź się w garść i stań się mężczyzną!
To jest proste, nie łatwe.
Proste do zrozumienia, ale czeka Cię wysiłek.
Ważne jest to jak mówimy nie co.
To jest dawanie tam swojej zajebistej osobowości. Twoja pasja! Rozmawiaj o swoich pasjach, o tym co lubisz, co kochasz!
Bądź kreatywny. Bądź poza głową i niech te myśli wylatują z siebie. Skończ z logiką. PIERDOL MYŚLENIE! Płyń!
Rób to wszystko z pasją. To kobiety kochają. Pochłoń je w ten świat.
Poczujesz opór... brnij dalej! Cały czas! Nie szukaj potwierdzenia i reakcji!
Brnij i pochłaniaj je! Będziesz wiedział kiedy ją zahaczysz i będzie Twoja.
Tak naprawdę uwodzenie to świętowanie swojej osoby.
Weź się w garść albo zgiń!

Pisałeś to półtora roku temu przed otworzeniem IU, przed większością magicznych akcji z Uwopowieści, ale to jest chyba esencja całego IU i tego co się później dzieje. Inspiracja Tylerem może przypadkowa, może nie, ale widać że wszystko płynie z Ciebie!
OdpowiedzUsuń