19 sierpnia 2009

Doceń siebie i innych!

Poczucie potrzeby... stan w którym jesteśmy zdesperowani, robimy wszystko by coś osiągnąć. Towarzyszy temu stres, ciągłe analizy i zły humor. Rozpacz, że nie udało się zdobyć dziewczyny... ciągłe próby jej zdobycia i myśli w głębi duszy, że jest się beznadziejnym.

Ludzie mają to do siebie, że lubią być doceniani. Wtedy stają się szczęśliwsi... ale czy tak naprawdę musi ktoś nas doceniać? NIE! Sami możemy podnieść sobie wartość. Zastanów się nad tymi rzeczami, które świetnie się układają, jaką jesteś osobą, nad Twoim osiągnięciami, przygodami. Nie myśl o tym co chcesz, tylko o tym co masz i DOCEŃ TO! Ludzie szybko to zauważą, że jesteś szczęśliwą osobą. Na Twojej twarzy pojawi się uśmiech... pozytywna aura wokół Ciebie. Wyobraź ją sobie... Nic poza tą aurą nie istnieje, a ona sama obejmuje tylko Ciebie.

Docenianie jest idealną ramą na spotykanie nowych ludzi. Spraw by poczuli się dobrze. Podnieś im wartość... wystarczy krótki komentarz, by ktoś poczuł się dużo lepiej. DOCENIAJ INNYCH!

To wszystko sprawi, że nie będziesz niczego potrzebował, a jedynie sprawiał ludziom przyjemność. Będą chcieli z Tobą przebywać i będą się czuć wspaniale w Twoim towarzystwie. Porzuć logiczne analizowanie i ciesz się życiem wśród ludzi.


Szukaj w innych osobach pozytywnych cech i zadbaj o to by się o nich dowiedzieli. Szukaj pozytywnych rzeczy w otaczającym Cię środowisku i rozmawiaj o nich.

Tu nie chodzi o wpajaniu sobie pewnych wartości poprzez NLP tylko szczere docenienie tego co się ma, bo wtedy najzwyczajniej na świecie przestajemy być potrzebujący. Dziewczyna Cię oleje, ale Ty się tym w ogóle nie przejmiesz. Nie będziesz miał potrzeby zdobycia jej... to zmieni Twoją grę i wtedy dziewczyna będzie chciała zdobyć Ciebie.

Jeżeli doceniamy innych to tworzy to uczucie przyjaźni i pokazuje dobre intencje

Nie chodzi mi tutaj o sam stan bycia potrzebującym, ale o fakt, że w ten sposób można szybko budować social proof. Poprzez docenianie można szybko nawiązać dobrą znajomość. Ja tak robię gdy jestem w klubie.

Co do samego uwodzenia to również lubię podnieść wartość dziewczynie, ale nie robię tego w "potrzebujący" sposób. Czasem przechodząc obok powiem miłe słówko i pójdę dalej. Językiem ciała komunikujesz, że jesteś nagrodą, a oprócz tego sprawiasz, że dziewczyna poczuje się lepiej. Po jakimś czasie możesz wrócić do niej. Gdy wracałem, kobiety mi mówiły, że cały czas mnie szukały, bo strasznie je zaintrygowałem. Nakładam na nią ramę słodkiej dziewczynki, którą trzeba się zaopiekować. Wtedy poprzez podniesienie jej wartości moja również wzrasta.

DOCENIAJ SIEBIE!
DOCENIAJ INNYCH!

1 komentarz:

  1. Ludzie niepewni siebie nie mówią komplementów. Dlaczego? Nie będą mogli znieść tego że ktoś jest lepszy. Oni są ważni i najlepsi.

    Komplementy mówią Ci ludzie którzy są naprawdę wartościowi, mają odpowiednie przekonania i dominują pewnością siebie :)

    OdpowiedzUsuń